Wychowanie jest bardzo ważnym procesem w życiu człowieka. Uczy się on bowiem zasad, odpowiednich zachowań, adaptacji społecznej i wielu innych, niezbędnych do funkcjonowania bodźców. Z biegiem czasu, pod wpływem rozwoju człowieka, technologii, zmian w trybie prowadzonego życia oraz wielu innych czynników zaczęto coraz bardziej interesować się i wdrążać w pojęcie wychowania. Powstały różne teorie, idee, terminy. Pod uwagę należy wziąć przede wszystkim ten jeden, najbardziej kontrowersyjny sposób wychowania, zwany „Bezstresowym”.
Koncepcja bezstresowego wychowania została stworzona przez amerykańskiego pediatrę Benjamina Spock’a, autora podręczników dotyczących wychowania dzieci. Polega ona na bezwzględnym zakazie używania wobec dziecka przemocy, stosowania kar, oczekiwań ze strony rodziców oraz reprymend. Proces ten powinien odbywać się tak, by dziecko nie odczuwało jakiejkolwiek presji, stresu, samodzielnie podejmowało decyzje, uczyło się na własnych błędach. W skrócie opisując, polega na braku uczestnictwa rodziców w wychowaniu dziecka. Dorosły stara się być bardziej przyjacielem niż wychowującym
W Polsce, w latach 90 przez krótki okres zaczęto owy system wychowawczy stosować w placówkach dydaktycznych. Było to jednak raczej naśladowanie innych, bardziej rozwiniętych krajów Europy, w których panowała już na niego moda oraz sprzeciw Polskich pedagogów wobec socjalistycznemu wychowaniu młodzieży. Stopniowo jednak zostało ono porzucone przez ośrodki wychowawcze.
To, czy koncepcja bezstresowego wychowania jest słuszna i poprawnie interpretowana przez społeczeństwo jest kwestią sporną, jednak przeważające są opinie negatywne. Termin ten używany jest bardziej jako określenie braku lub po prostu złego wychowania. Według skandynawskich specjalistów prowadzi to do powstania generacji młodych, egoistycznych, zapatrzonych w siebie, konsumpcyjnie nastawionych do życia, niezdarnych młodych ludzi. Oczywiście koncepcja ta nie została stworzona bez celu. Jest to próba uniknięcia stosowania przemocy wobec wychowanków, co akurat jest bardzo dobrym aspektem, gdyż coraz częściej można usłyszeć o fizycznym znęcaniu się rodziców nad dzieckiem. Jednak oprócz przemocy zabrania ona również wykorzystywania innych form kar, a to powoduje zatarcie granic na płaszczyźnie rodzic- dziecko, brak wymodelowanych zachowań oraz konsekwencji za popełnione czyny. Należy pamiętać, iż dyscyplina i wychowanie nie są środkami używanymi przeciwko dzieciom, ale pomagają im radzić sobie w codziennym życiu i kontaktach między innymi ludźmi.
Ponad 1000 osób – dzieci niepełnosprawnych, ich rodzin i opiekunów wzięło udział w spotkaniu noworocznym w parafii pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego na wałbrzyskim Podzamczu. Dla gości proboszcza Andrzeja Raszpli odprawiono uroczystą mszę oraz przygotowano świąteczny poczęstunek. Opłatkiem z zebranymi podzielili się legniccy biskupi, Tadeusz Rybak i Stefan Regmunt. A już po dwóch dniach dzieci na wózkach czekały kolejne atrakcje- kibicowanie na meczu halowej piłki nożnej w hali OSiR-u, podczas którego zbierano pieniądze na wyjazd dzieci do Zakopanego.
czytaj więcej