Nazwą wolontariat określa się dobrowolną pracę na rzecz społeczeństwa bez wynagrodzenia. Osoba wykonująca taką pracę nazywana jest wolontariuszem. Prace, które są związane z pomaganiem rodzinie lub kolegom, nie należą do wolontariatu. Wolontariusz nie otrzymuje żadnych korzyści materialnych, jednak zyskuje satysfakcję z wykonanej pracy, czuje się osobą potrzebną innym. W niektórych przypadkach taka droga prowadzi do zdobywania nowych umiejętności zawodowych, a także do lepszej pozycji na rynku pracy. W wielu religiach wymagano od wiernych wykazania się pomocnym działaniem na rzecz ubogich i potrzebujących. Religia chrześcijańska nakazywała pomoc jako miłosierdzie; wspieranie biednych w ich strapieniach duchowych i problemach materialnych było nakazem wobec wiernych. Inne religie, np. islam wprowadził obowiązkowy podatek dla biednych, niektórzy wierni przeznaczają na te cele znacznie większe sumy od wymaganych.
Według zasad Koranu tylko ten jest naprawdę pobożny, kto rozdaje swój majątek sierotom, biedakom i innym będącym w potrzebie. W judaizmie dobroczynność jest traktowana jako podstawowy nakaz biblijny, opieka nad sierotami, wdowami, chorymi jest wypełnieniem woli bożej. Osoby będące w trudnej sytuacji życiowej, wymagające pomocy są przez wyznawców judaizmu traktowane z dużym szacunkiem. Możliwość obdarowania ich swoją pomocą przybliża nadejście Mesjasza. W buddyzmie współczucie wykracza poza potrzeby ludzi, dotyczy wszystkich istot czujących, zaleca się traktowanie wszystkich istot jako własne dzieci.
Ponad 1000 osób – dzieci niepełnosprawnych, ich rodzin i opiekunów wzięło udział w spotkaniu noworocznym w parafii pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego na wałbrzyskim Podzamczu. Dla gości proboszcza Andrzeja Raszpli odprawiono uroczystą mszę oraz przygotowano świąteczny poczęstunek. Opłatkiem z zebranymi podzielili się legniccy biskupi, Tadeusz Rybak i Stefan Regmunt. A już po dwóch dniach dzieci na wózkach czekały kolejne atrakcje- kibicowanie na meczu halowej piłki nożnej w hali OSiR-u, podczas którego zbierano pieniądze na wyjazd dzieci do Zakopanego.
czytaj więcej